PL EN

Żagary. Antologia poezji

Na mapie literatury międzywojennej Polski grupa poetycka Żagary, skupiona wokół pisma o tej samej nazwie, stanowi zjawisko szczególne. Powstała i działała w Wilnie w latach 1931–1934, lecz w całym kraju widoczny był wpływ jej poezji, silnie zakorzenionej w doświadczeniu lokalnym, a zarazem komponowanej według najnowszych założeń poetyki awangardowej i surrealistycznej. Żagaryści stanowili trzon tzw. drugiej awangardy.

Inicjatorzy i czołowi twórcy grupy – Teodor Bujnicki, Jerzy Zagórski, Czesław Miłosz – należeli do „pokolenia 1910” i wchodzili w dorosłość, mając za sobą dzieciństwo przypadające na lata pierwszej wojny światowej, wczesną edukację w okresie wielkiego kryzysu oraz studia w czasach narastającego antysemityzmu i ksenofobii. Dlatego główne zręby ich twórczości, przy całej odmienności poetyk, posiadają wiele cech wspólnych: wizyjny katastrofizm, ironiczny dystans do historii i polityki, przeciwstawianie porządków kultury i natury, idee lewicowe i socjalizujące oraz pacyfizm. Widoczna jest u nich nadal żywa tradycja polskiego romantyzmu, a także myślenie i działanie w kategoriach pogranicznych, wieloetnicznych i wielokulturowych. Ich katastroficzne i apokaliptyczne przeczucia znalazły wkrótce swoją przejmującą kontynuację u młodych poetów okupacyjnej Warszawy.

Formalnie grupa istniała krótko, jednakże antologia obejmuje całą twórczość poetycką dziesięciu żagarystów z lat trzydziestych XX wieku, aż do momentu zajęcia Wilna przez Armię Czerwoną w czerwcu 1940 roku, co politycznie i symbolicznie wyznacza kres miasta w jego dotychczasowym kształcie.

Zapowiedź
Wybór i opracowanie
Wydanie
pierwsze, Wrocław 2019
Seria
Biblioteka Narodowa, I 335
ISBN
978-83-66267-03-9
Opracowanie graficzne
Robert Oleś / d2d.pl
Oprawa
twarda
Liczba stron
1000
Format
120 × 170
Data premiery
25 listopada
Chciałbym bardzo zobaczyć kiedyś „Żagary” przy życiu. Obawiam się, że zdechną powoli w pamięci i w niepamięci, jeżeli nie dadzą znaku działania. Czy naprawdę przestaliście myśleć o tym? To byłoby bardzo pożyteczne w obecnym momencie, tzn. w chwili okazania się, że Skamandryci są bardzo mierni, a awangardowcy zaplątani we własny ogon.
Z listu Czesława Miłosza do Teodora Bujnickiego (ok. 1939)
Wejściu grupy jako zespołu na rynek literacki towarzyszyły często działania i publikacje o wyraźnie prowokacyjnym charakterze: agresywne polemiki i pisane w tonie pamfletu recenzje. Żagaryści wprowadzali elementy destrukcji w uporządkowany przez wileńskich regionalistów poetycki obraz świata. (...) Demonstrowali swoją ideową i społeczną odrębność, przyjmowali wzorce zachowań cyganerii, ośmieszali i parodiowali stereotypowe przekonania i formy artystyczne.
Ze Wstępu Tadeusza Bujnickiego