PL EN

Proza niemieckojęzyczna (pakiet promocyjny)

Pakiet trzech powieści z kręgu kultury niemieckojęzycznej, wydanych w serii Z Kraju i ze Świata. 

Alexander Kluge, Nalot na Halberstadt 8 kwietnia 1945 w przekładzie i z posłowiem Arkadiusza Żychlińskiego

8 kwietnia 1945 roku kilka dywizjonów alianckich bombowców miało zniszczyć ważne strategicznie cele w Niemczech. W trakcie lotu piloci dostali informację, że atak jest niemożliwy z powodu gęstej mgły. Było za późno, żeby zawrócić, więc ponad dwieście maszyn zostało przekierowanych nad okolice Halberstadt, miasta leżącego pięćdziesiąt kilometrów na południowy zachód od Magdeburga. Małą miejscowość bez szczególnego znaczenia przemysłowego zrównano z ziemią. Zginęło dwa i pół tysiąca ludzi, a dziesięć razy tyle zostało bez dachu nad głową. Świadkiem tych wydarzeń był trzynastoletni wówczas Alexander Kluge. Nalot na Halberstadt nie jest książką wspomnieniową. To zbiór krótkich, pozbawionych autorskiego komentarza relacji, obrazujących atak z powietrza i bezradność ludzi na ziemi. Nowatorska i przejmująca książka.

Lukas Bärfuss, Koala w przekładzie Arkadiusza Żychlińskiego, z posłowiem Grzegorza Jankowicza

Kiedy w 2014 roku ukazała się druga powieść Lukasa Bärfussa, Koala, przyjęto ją entuzjastycznie. Szwajcarski pisarz w niekonwencjonalny sposób stworzył w niej alegorię społeczeństwa, które nie jest w stanie zaakceptować bierności jako postawy egzystencjalnej.

W opartej na faktach historii narrator próbuje poznać przyczyny samobójczej śmierci brata – ta część fabuły ma postać wspomnień oraz luźnych notatek. Niespodziewanie przechodzą one w drugi wątek: na poły eseistyczna, na poły literacka opowieść o kolonizacji Australii przez Imperium Brytyjskie. Lukas Bärfuss zastanawia się nad powszechnym obecnie modelem społeczeństwa sukcesu. Rozprawia się z kapitalizmem, w którym życie postrzega się przez kategorię użyteczności. Pyta o godność człowieka oraz wartość ludzkiego istnienia samego w sobie.


Christine Lavant, Zapiski z domu wariatów w przekładzie Małgorzaty Łukasiewicz, z posłowiem Adama Lipszyca

Po nieudanej próbie samobójczej Christine Lavant zgłosiła się do kliniki psychiatrycznej w Klagenfurcie, gdzie spędziła sześć tygodni – był rok 1935, przyszła autorka miała dwadzieścia lat. Ów obraz z przeszłości został wywołany i poddany obróbce literackiej jako Zapiski z domu wariatów ponad dekadę później, aczkolwiek pierwsza niemiecka edycja ukazała się dopiero w 2001 roku.

Lavant nie odważyła się wydać tej książki za życia – być może nie tylko ze względów osobistych, ale i z powodu szerszego kontekstu historycznego, tj. niechlubnego uwikłania Austrii w nazizm. Późniejsza publikacja była możliwa dzięki manuskryptowi zachowanemu przez tłumaczkę.

Zapiski to proza jednocześnie autentyczna i wyrafinowana, osobista i pełna dramatyzmu narracja łączy się w niej z artystyczną dojrzałością i oryginalnością języka.

106,00 zł
79,00 zł
Seria
Z Kraju i ze Świata
ISBN
978-83-65588-21-0 / 978-83-65588-20-3 / 978-83-65588-09-8
Oprawa
miękka ze skrzydełkami
Format
127 × 203

Ludzka zdolność do zapominania o tym, o czym nie chce się wiedzieć, odwracania wzroku od tego, co leży przed oczyma, rzadko wystawiona bywała na lepszą próbę niż wtedy w Niemczech. Postanowiono zrazu w czystym odruchu paniki robić dalej swoje, jak gdyby nigdy nic. Relacja Klugego z Halberstadt zaczyna się od historii pracownicy kina, pani Schrader, która po uderzeniu bomby natychmiast z łopatą, należącą do wyposażenia obrony przeciwlotniczej, zabiera się do roboty, aby tylko uprzątnąć gruzy przed seansem o 14.

W.G. Sebald, Wojna powietrzna i literatura

Krótka (niepełne sto stron) nowela znakomitej poetki austriackiej, opublikowana po raz pierwszy w ponad pół wieku od powstania. Ciekawostka historycznoliteracka? Nie, olśnienie.

Tomasz Fiałkowski o Zapiskach z domu wariatów Christine Lavant
Powieść Bärfussa pozwala czytelnikowi zrozumieć, jaki jest koszt kapitalistycznego eksperymentu społeczno-politycznego, którego konsekwencji doświadczamy wszyscy.
Grzegorz Jankowicz o Koali Lukasa Bärfussa