PL EN

Od solidarycy do TypoPolo. Typografia a tożsamości zbiorowe w Polsce po roku 1989

Za pomocą przykładów z typografii można opowiedzieć historię europejskich nacjonalizmów, historię nowoczesności, aspiracji modernizacyjnych, dzieje walk o dominację jednych grup nad drugimi oraz utopijnych projektów modernistycznych, po których nastała era globalizacji i hegemonii międzynarodowych korporacji, oraz prawdopodobnie tysiące innych mikro- i makrohistorii.

Litery są polityczne, uwikłane w złożone procesy konstruowania i negocjowania tożsamości, nacjonalizm, ruchy emancypacyjne, a także dyskusje o podłożu klasowym. Na trzech przykładach: pism narodowych i lokalnych, inspirowanej znakiem „Solidarności” solidarycy oraz krojów wernakularnych, wywodzących się z przestrzeni miejskich, Agata Szydłowska pokazuje, jak w potransformacyjnej Polsce konflikty społeczne znajdują wyraz w liternictwie – jego formach, kontekście użycia oraz stojących za nim ideologiach.

Łącząc antropologiczny namysł nad codziennością z wiedzą z zakresu historii dizajnu i typografii, autorka spogląda na współczesne polskie konflikty i dylematy tożsamościowe przez pryzmat skromnych i niezauważanych bohaterów życia codziennego – drukowanych liter.

37,00 zł
Wydanie
pierwsze, Wrocław 2018
Seria
Na Jeden Temat
ISBN
978-83-65588-24-1
Oprawa
miękka ze skrzydełkami
Liczba stron
224
Format
154 × 230
Data premiery
6 lutego 2018
Litery nie biorą się znikąd – ktoś je kiedyś zaprojektował, na czyjeś zlecenie, ktoś je wprowadził do obiegu, a następnie wielu innych stosowało je do różnych celów. Im bardziej są one pozornie neutralne, tym bardziej zakamuflowana jest treść kulturowa, która się z nimi wiąże.
(fragment)
Autorka pokazuje, że zmiany w zakresie typografii miały w historii fundamentalne znaczenie dla budowania tożsamości narodowo-kulturowej w krajach takich, jak Irlandia, Niemcy czy Turcja, czego echa znajdziemy w jak najbardziej współczesnych sporach w dzisiejszej Polsce.
Wojciech Burszta
Praca ta otwiera przed antropologią i humanistyką nowe pola analiz, dociekań i inspiracji. Zyskujemy dzięki niej świadomość istnienia ukrytej dotąd matrycy rzeczywistości, wizualnego kodu, który jako czytelnicy książek i prac studenckich, stron internetowych, elektronicznych nośników, szyldów, etykiet, biletów czy gazet przegapiliśmy.
Waldemar Kuligowski