PL EN
fragment

Ostępy nocy

Ostępy nocy to pełna niedopowiedzeń intryga miłosna, w której uczestniczy grono ekscentrycznych postaci. Robin Vote, młoda amerykańska femme fatale, krąży między trojgiem admiratorów: Feliksem Volkbeinem, włoskim Żydem udającym austriackiego arystokratę, Norą Flood, właścicielką najbardziej osobliwego „salonu” w Ameryce, oraz Jenny Petherbridge, bogatą wdową naśladującą cudze biografie. Wydarzenia komentuje samozwańczy doktor Matthew O’Connor, którego nieokiełznane gadulstwo i fanfaronada przywodzą na myśl Szekspirowskiego Falstaffa.

Główną rolę w powieści odgrywa jednak język: gęsty i nieprzejrzysty, bogaty leksykalnie i kapryśny składniowo, pełen kalamburów, obsesyjnie wielogłosowy, perfidnie wyrafinowany, niekiedy hipnotyczny i transowy – pisze w posłowiu Marcin Szuster. To właśnie niezwykły styl Ostępów nocy jest największym walorem tej książki. Barnes radykalnie łamie konwencje, eksperymentuje, a jej sposób pisania stawia ją obok najważniejszych anglosaskich autorek modernistycznych jak Mina Loy, Gertrude Stein czy Virginia Woolf.

 

Dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego pochodzących z Funduszu Promocji Kultury.

36,00 zł
29,00 zł
19,00 zł
Przekład
Marcin Szuster
Tytuł oryginału
Nightwood
Język oryginału
angielski
Wydanie
pierwsze, Wrocław 2018
Seria
Z Kraju i ze Świata
Projekt okładki
Przemek Dębowski
ISBN
978-83-65588-62-3
ISBN e-booka
978-83-65588-92-0
Opracowanie graficzne
manufaktura
Oprawa
miękka ze skrzydełkami
Liczba stron
208
Format
127 × 203
Data premiery
29 listopada 2018

Patroni

Nora była duża i wysoka i choć skóra jej przypominała skórę dziecka, już we wczesnej młodości widać było zapowiedź czegoś, co później stało się surowym deseniem jej drewniejącej twarzy; zwiastun przemiany w drzewo, nieudokumentowany zapis czasu. Od razu wiedziało się, że jest kimś z Dzikiego Zachodu. Patrząc na nią, cudzoziemcy przypominali sobie historie o krytych wozach, zwierzętach u wodopoju, przerażonych dzieciach, które wielkimi oczami patrzą przez okienka w mrok, gdzie inna rasa przyczaiła się w zasadzce; o ciężkich spódnicach, za sprawą których kobiety rosły wszerz i samą swoją masą prasowały bujne pastwiska – z tak ciężkim Bogiem w sercach mogły w ciągu siedmiu dni zadeptać cały świat.
(fragment)
Ostępy nocy nawiązują do eksperymentalnej tradycji w dwudziestowiecznych sztukach plastycznych, do kubizmu i surrealizmu.
Marcin Szuster
Najbardziej widoczną cechą pisarstwa Djuny Barnes nie są wątki ekspatriacyjne, lecz zdumiewający styl prozatorski. Jej zdania uciekają od słów, których byśmy oczekiwali.
Andrew Goldstone, przeł. Marcin Rychter
Djuna Barnes
Djuna Barnes (1892–1982) – amerykańska pisarka, dziennikarka i ilustratorka. Zadebiutowała w 1915 roku tomem wierszy The Book of Repulsive Women, który uzupełniła swoimi rysunkami. Lata 20. i (...)

czytaj więcej

Recenzje

Od początku to nie fabuła, ale język przykuwa uwagę, nadaje tempo, najpierw powolne, opisowe, a potem przyspieszone za sprawą szalonych mów.

Justyna Sobolewska, „Polityka”

Świat Barnes to sam środek modernizmu: uwrażliwienie na język, komplikacje doświadczeń i form komunikacji.

Katarzyna Trzeciak, „Tygodnik Powszechny”

 Rzadko zdarza się ten rodzaj prozy; uparcie odklejającej się od metody pierwszych skojarzeń, wytrącającej z upatrzonej wcześniej czytelniczej pozycji, dającej przestrzeń poza bezpieczeństwem, ale wobec wielkiego zdumienia, podejmującej ryzyko, operującej w tak brawurowy sposób na tylu rejestrach języka i wyobraźni.

Weronika Murek, „Tygodnik Powszechny”

[W Ostępach nocy] odbija się [...] Paryż szalonych lat 20. i 30., pełen artystów i różnej maści ekscentrycznych ekspatów, do których należała również Barnes, a także zwariowane nowojorskie Greenwich Village.

Piotr Kieżun, „Kultura Liberalna”

Oniryczny, halucynacyjny klimat powieści znajduje odbicie w języku – przerafinowanym, wymyślnym, w jednym akapicie przechodzącym od wzniosłych tonów do kloacznego humoru. Tłumacz Marcin Szuster z imponującą inwencją znalazł dla niego polskie ekwiwalenty.

Bartosz Żurawiecki, „Replika”

To literatura, która nie daje odbiorcy poczucia bezpieczeństwa, budzi w nim poczucie konfuzji, ale jednocześnie może dostarczyć wiele satysfakcji.

Sara Nowicka, „ArtPapier”

Wielkie wydarzenie translatorskie. […] Tłumaczenie, które oddaje bardzo skomplikowany styl Barnes.

Bogusław Deptuła, „Tygodnik kulturalny”

Świat, który stworzyła Djuna Barnes, ściśle przylega do języka, (w) którym ten świat został wykreowany, jest z niego zrodzony. Jednocześnie język w żaden sposób nie dominuje nad postaciami tego świata czy samą jego konsystencją. Nie ma w nim miejsca na pustkę opisów: zgrabność niektórych fraz silnie pobudza do myślenia i na bieżąco wytwarza tożsamość tych, którzy je wypowiadają, lub miejsc, które określają.

Olga Byrska, „Mały Format”

Dlaczego musieliśmy czekać ponad 80 lat na polskie tłumaczenie tej pozycji? […] Może zabrakło odważnych do przekładu? Trzeba przyznać, że Marcin Szuster się napracował i wykonał zadanie najlepiej jak było to możliwe. 

Wojciech Szot, „Kurzojady”